sobota, 11 maja 2013

Pieczone, owsiankowe crumble z brzoskwinią


Postanowiłam wprowadzić na bloga serię śniadaniowych przepisów.
 Oczywiście jeśli ktoś jest zainteresowany ;) - piszcie w komentarzach.
Małymi kroczkami rozpoczyna się sezon owocowo-warzywny. Nie trudno więc o proste, szybkie i zdrowe śniadanie, liczy się pomysł i nasza kreatywność. Każdy ma swoje ulubione smaki, a ja postaram się zróżnicować przepisy. 

Dziś podrzucę Wam przepis na wyśmienite, pieczone, owsiankowo-brzoskwiniowe crumble.
 Idealne z jogurtem greckim lub naturalnym. Jest to bardzo dobry pomysł na weekendowe śniadanie, a nawet deser. 
A przepisami na dni, w których śpieszymy się do szkoły czy pracy, mam nadzieję będę miała okazję podzielić się z wkrótce ;)

Składniki (1 porcja):
Brzoskwinia:
Brzoskwinia (1 sztuka, w plasterkach)
Cynamon ( ½ łyżeczki)
Owsianka:
Płatki owsiane zmielone (około 120 g)
Płatki owsiane (około 60 g)
Masło (2 łyżeczki) – roztopione
Mleko migdałowe (około 70 ml) - można zastąpić zwykłym
Proszek do pieczenia ( ¼  łyżeczki)
Aromat waniliowy ( ½ łyżeczki)
Cynamon ( ¼ łyżeczki)
Sól (mała szczypta)

Piekarnik rozgrzewamy do 170*C.
Kokilkę smarujemy od wewnątrz masłem, wrzucamy pokrojoną brzoskwinię, dodajemy cynamon i mieszamy.
W miseczce mieszamy płatki owsiane (całe i zmielone), proszek do pieczenia, cynamon i sól. Dodajemy stopniowo mleko migdałowe – owsianka ma mieć konsystencje jednolitej masy-papki.

Zawartość miseczki przekładamy na brzoskwinię w kokilce.

Pieczemy około 20-25 minut, do momentu kiedy będzie widać pęcherzyki pieczonych brzoskwiń a owsianka na wierzchu się zarumieni.

Smacznego ;)


Piechotą do lata...
   

7 komentarzy :

  1. Świetne zdjęcia tego śniadania! ; )
    Ciekawy pomysł!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzyło mi się dzisiaj takie właśnie crumble :)

    OdpowiedzUsuń
  3. yummy !! cudne ! ta kruszonka z płatków jest mega <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam podjadać crumble przed telewizorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. owsiana kruszonka, mmmm.... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Samo zdrowie ! Takie esery to ja uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly