czwartek, 18 lutego 2016

Brzoskwioniowe Eton mess z lemon curd


Eton mess to tradycyjny angielski deser składający się z truskawek lub bananów, pokruszonych bez i kremówki. Jest tradycyjnie podawany na Collegu Eton podczas corocznych rozgrywek krykieta. Deser ten znany jest pod tą nazwą już od XIX wieku!

Mimo tradycji, Eton mess czyli ‘słodki bałagan’ możemy wykonać z każdym rodzajem owoców. Co więcej moja wersja zawiera również cudowny lemon curd, a do kremu dodałam serek Fromage frais, dzięki czemu jest jeszcze lżejszy.
Deser składa się z kilku elementów, jest zarówno bardzo efektowny, jak i bardzo prosty i szybki w wykonaniu, sprawdzi się zarówno jako letnie desery jak i zimowe słodkości. Jest pyszny, bardzo polecam! 


Składniki – około 10 średnich porcji 
Bezy: (lub około 30 sztuk kupnych) 
2 białka w temperaturze pokojowej (rozmiar L) 
szczypta soli
120 g cukru do wypieków
Krem: 
700 ml śmietany kremówki 30 % lub 36 %
około 300 ml serka fromage frais lub homogenizowanego naturalnego***
5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonych w minimalnej ilości wrzątku***
około 90 g cukru pudru – do smaku 
2 cukry waniliowe (po 16 g każdy)
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii 
Lemon curd: 
sok i  skórka otarta z 2 bardzo dużych cytryn lub 3 mniejszych 
2 żółtka
1 jajko 
180 g cukru
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej 
2-3 łyżki wody
1 łyżeczka oleju 
Ponadto: 
puszka brzoskwiń w syropie (850 g) 
3 owoce kiwi 

***/ dodatek serka nie jest konieczny, jednak krem dzięki niemu i żelatynie jest sztywniejszy. Jeśli zrezygnujecie z serka pomińcie lub zredukujcie ilość żelatyny do jednej łyżeczki.

Bezy przygotowujemy według TEGO przepisu. 

Krem
Kremówkę ubijamy na sztywną masę. 
Rozpuszczoną żelatynę umieszczamy w średniej misce, łyżka po łyżce dodajemy do niej serek, ochładzając dzięki temu żelatynę. Kiedy otrzyma temperaturę zbliżoną do temperatury kremówki nie powstaną w kremie grudki. 
Żelatynę z serkiem dodajemy do ubitej kremówki i miksujemy chwilę, aż otrzymamy gładki krem. Następnie dodajemy pozostałe składniki – cukier waniliowy i cukier puder oraz ekstrakt z wanilii. 
Krem chowamy do lodówki, aby stężał. 

Lemon curd
Wszystkie składniki oprócz oliwy umieszczamy w garnuszku i stale mieszając trzepaczką doprowadzamy do wrzenia. Wciąż mieszając gotujemy przez 2-3 minuty.  
Całość miksujemy przy pomocy blendera, aż otrzymamy jedwabiście gładką konsystencje - jeśli nie przeszkadzają Wam kawałki skórki cytryny pomijamy ten krok. 
Dodajemy olej i ponownie podgrzewamy przez 2-3 minuty mieszając. 
Odstawiamy do ostygnięcia. 

Brzoskwinie odsączamy z syropu, a kiwi obieramy. Owoce kroimy  w średniej wielkości kostkę. 

Na dnie pucharków umieszczamy dużą łyżkę kremu, następnie łyżkę lemon curdu, kilka kawałków owoców i 2 pokruszone bezy. 
Przykrywamy kolejną warstwą kremu, lemon curdu, owoców i dekorujemy beza na wierzchu. 
Deser przechowujemy w lodówce do momentu podania. Smacznego  







6 komentarzy :

  1. Wygląda tak pysznie że można najeść się samym widokiem. A połączenie smaków idealne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ on piękny! Aż chce się jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to apetycznie wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  4. kusząco słodki i mega owocowy!

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda bardzo apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly